Rozmowa z Bartoszem Cieniawą, aktorem Teatru KTO.
Od jak dawna jesteś w teatrze?
Bartosz Cieniawa: Od wczesnego dzieciństwa, czyli od roku 1993 :)
Jakie to uczucie, gdy jest się ciągle na walizkach?
B.C: Uwielbiam to!
Nie zazdrościsz kolegom pracującym w biurach i firmach, pięć dni w tygodniu, po osiem godzin?
B.C.: Szczerze im współczuje! Od zawsze marzyłem o tym, by nie pracować od poniedziałku do piątku, od 9 do 17. W tym aspekcie Teatr KTO to spełnienie moich marzeń :)
Czemu Teatr KTO?
B.C.: Trafiłem do KTO w zastępstwie, w dość zabawnych okolicznościach i do głowy mi nie przyszło wówczas, że spędzę tu całą swoją młodość, aż do dziś :) …
Najlepsze wspomnienie z tego okresu?
B.C.: Sporo dobrych wspomnień – jedno z najlepszych, to praca przy projekcie „Mazepa” ze wspaniałymi aktorami z Kijowskiego Teatru Eksperymentalnego i z Teatru Voskresinnia z Lwowa.
Gdzie podobało Ci się najbardziej, a co jeszcze chciałbyś zobaczyć?
B.C.: Podobało mi się w wielu miejscach, które odwiedziłem z KTO. Trudno wymienić jedno, dlatego wymienię trzy :) - Nowy Jork, Bogota i Tunis. Chciałbym bardzo, by KTO z nowym spektaklem „Ślepcy” odwiedziło Portugalię.
Jakie masz pasje, oprócz teatru?
B.C.: Podróże i fotografia (www.photobart.com)
Czy masz jakieś życiowe motto?
B.C.: Mam, zapożyczone od uwielbianej przeze mnie bogini tańca – Mai Plisieckiej, ale nie nadaje się ono tutaj ;-)
piątek, 10 września 2010
wtorek, 31 sierpnia 2010
Zbliża się jesień..
Jesień zbliża się do nas wielkimi krokami... Po czym to można poznać? Na zewnątrz coraz chłodniej, liście spadają z drzew, dni stają się coraz krótsze i szybciej zapada zmrok...
A w KTO? ;)
Wracamy na scenę! Od października możecie zobaczyć Wasze ulubione przedstawienia i ulubionych aktorów na deskach naszego teatru. Przedstawimy spektakle mniej i bardziej znane: „Sprzedam dom, w którym już nie mogę mieszkać”, „Audiencja III czyli raj Eskimosów”, „Atrament dla leworęcznych” czy też nasz nowy spektakl, który premierę miał przed wakacjami „Święci tego tygodnia”.
Skoro u nas jesień, to trzeba uciec tam gdzie jesieni nie ma! W połowie września, w ramach ucieczki przed jesienną chandrą, odwiedzimy Brześć ze „Ślepcami”, Lublin z „Audiencją” i Jelenią Górę ze „Świętymi”. Kolejny wyjazd będzie ucieczką w dosłownym znaczeniu, bo po 4 latach powracamy do Korei Południowej z kolejnym spektaklem! Tym razem zaprezentujemy „Quixotage” na dwóch festiwalach w Seulu.
Miło będzie odpocząć od jesiennego chłodu w azjatyckich tropikach...
A w KTO? ;)
Wracamy na scenę! Od października możecie zobaczyć Wasze ulubione przedstawienia i ulubionych aktorów na deskach naszego teatru. Przedstawimy spektakle mniej i bardziej znane: „Sprzedam dom, w którym już nie mogę mieszkać”, „Audiencja III czyli raj Eskimosów”, „Atrament dla leworęcznych” czy też nasz nowy spektakl, który premierę miał przed wakacjami „Święci tego tygodnia”.
Skoro u nas jesień, to trzeba uciec tam gdzie jesieni nie ma! W połowie września, w ramach ucieczki przed jesienną chandrą, odwiedzimy Brześć ze „Ślepcami”, Lublin z „Audiencją” i Jelenią Górę ze „Świętymi”. Kolejny wyjazd będzie ucieczką w dosłownym znaczeniu, bo po 4 latach powracamy do Korei Południowej z kolejnym spektaklem! Tym razem zaprezentujemy „Quixotage” na dwóch festiwalach w Seulu.
Miło będzie odpocząć od jesiennego chłodu w azjatyckich tropikach...
środa, 18 sierpnia 2010
"Przygody, przygody.."
Od ostatniego posta na naszym blogu wiele się wydarzyło! Zacznijmy od tego że cały zespół teatralny miał wypadek autobusowy na Węgrzech.. Na szczęście nic nikomu się nie stało! Jednak ta „przygoda” na długo zostanie nam w pamięci.. Jakby tego było mało to druga część naszej ekipy teatralnej, która dojeżdżała nocą, również miała „przygodę”. Ciężarówka potrąciła jelenia który wpadł na maskę naszego samochodu! Oczywiście w trakcie jazdy.. Także bilans wyjazdu na Węgry to: zniszczony autobus i samochód.. Więcej niespodzianek już nie mieliśmy.. ;)
Zgodnie z powiedzeniem „wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej” nie wyjeżdżaliśmy za granicę w poszukiwaniu dalszych „przygód” tylko podróżowaliśmy po Polsce. Jak to w lipcu i sierpniu bywa pogoda nas nie rozpieszczała. Deszcz i burze towarzyszyły nam zarówno w Kołobrzegu jak i Olsztynie. Dziś z niepokojem patrzymy na to co będzie się działo w najbliższy weekend w Płocku i Nowym Sączu.. ;)
A w przerwach między wyjazdami dwukrotnie prezentowaliśmy „Ślepców” na Rynku Głównym w Krakowie. Towarzyszyły nam kamery i cała ekipa filmowa, która po nagraniu kilkunastu godzin materiału właśnie przygotowuje film będący wizytówką całego spektaklu. Premiera filmu planowana jest na początek września. Póki co, nie zanosi się na to że nagranie trafi na ekrany kin, choć nigdy nic nie wiadomo.. ;)
A już we wrześniu szykują się kolejne przygody, tym razem na innych kontynentach i trzymajcie kciuki żebyśmy je wspominali lepiej, niż te które są właśnie za nami!
Zgodnie z powiedzeniem „wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej” nie wyjeżdżaliśmy za granicę w poszukiwaniu dalszych „przygód” tylko podróżowaliśmy po Polsce. Jak to w lipcu i sierpniu bywa pogoda nas nie rozpieszczała. Deszcz i burze towarzyszyły nam zarówno w Kołobrzegu jak i Olsztynie. Dziś z niepokojem patrzymy na to co będzie się działo w najbliższy weekend w Płocku i Nowym Sączu.. ;)
A w przerwach między wyjazdami dwukrotnie prezentowaliśmy „Ślepców” na Rynku Głównym w Krakowie. Towarzyszyły nam kamery i cała ekipa filmowa, która po nagraniu kilkunastu godzin materiału właśnie przygotowuje film będący wizytówką całego spektaklu. Premiera filmu planowana jest na początek września. Póki co, nie zanosi się na to że nagranie trafi na ekrany kin, choć nigdy nic nie wiadomo.. ;)
A już we wrześniu szykują się kolejne przygody, tym razem na innych kontynentach i trzymajcie kciuki żebyśmy je wspominali lepiej, niż te które są właśnie za nami!
wtorek, 13 lipca 2010
Lipiec na walizkach
Mimo, że na naszych deskach nie gramy już spektakli w lipcu, można nas znaleźć w plenerze.
Mogliście się o tym przekonać przez kilka ostatnich dni (od 08 do 11 lipca) w trakcie trwania Ulicy 23. czyli Międzynarodowego Festiwalu Teatrów Ulicznych, który organizowaliśmy. Również w trakcie Festiwalu nie zabrakło naszego występu i mogliście zobaczyć "Ślepców", którzy są naszym najnowszym spektaklem plenerowym.
Jednak to nie wszystko.
Już początek miesiąca rozpoczęliśmy od podróży, a dokładniej 2 lipca wyruszyliśmy na słoneczne południe do Puli, chorwackiego miasta, gdzie odbywał się 16. Międzynarodowy Festiwal Teatralny PUF. Nie tylko pogoda nas rozpieszczała - również ciepłe przyjęcie spektaklu "Sprzedam dom, w którym już nie mogę mieszkać" ze strony widzów przysporzyło nam sporo radości.
Kilka dni później, bo 5 lipca zawędrowaliśmy do Warszawy na zaprzyjaźniony z nami Festiwal Sztuka Ulicy (który następnie pojawił się w Krakowie:). Zaprezentowaliśmy tam wspominanych już kilka linijek wcześniej "Ślepców". Jak zawsze warszawski Festiwal to czysta przyjemność.
Ledwo dojechaliśmy do rodzinnego Krakowa, a już rozpoczął się 23. Festiwal Teatrów Ulicznych i 4 dni wspaniałych przeżyć - dla nas i mamy nadzieję, że również dla rzeszy widzów.
Teraz kilka dni zasłużonego odpoczynku odpoczynku, ale już 17 lipca jedziemy aż nad samo morze, do Kołobrzegu na Festiwal MIĘDZY SŁOWAMI (17.07 - port pasażerski, spektakl "Quixotage")
Dzień później - 18 lipca - zagościmy w Katowicach, gdzie w czasie LETNIEGO OGRODU TEATRALNEGO na podcieniach Górnośląskiego Centrum Kultury, wystawimy "Audiencję III czyli Raj Eskimosów" Teatru Niepotrzebnego.
Zwieńczeniem podróżniczego lipca będzie znów południe. Konkretnie Węgry i miasto Pecs, który w tym roku jest EUROPEJSKĄ STOLICĄ KULTURY i właśnie w czasie tych obchodów pokażemy spektakl "Quixotage", który przejechał z nami już chyba pół globu ;)
Czy ktoś ma jeszcze wątpliwości, że Teatr KTO jest teatrem w podróży? ;)
Mogliście się o tym przekonać przez kilka ostatnich dni (od 08 do 11 lipca) w trakcie trwania Ulicy 23. czyli Międzynarodowego Festiwalu Teatrów Ulicznych, który organizowaliśmy. Również w trakcie Festiwalu nie zabrakło naszego występu i mogliście zobaczyć "Ślepców", którzy są naszym najnowszym spektaklem plenerowym.
Jednak to nie wszystko.
Już początek miesiąca rozpoczęliśmy od podróży, a dokładniej 2 lipca wyruszyliśmy na słoneczne południe do Puli, chorwackiego miasta, gdzie odbywał się 16. Międzynarodowy Festiwal Teatralny PUF. Nie tylko pogoda nas rozpieszczała - również ciepłe przyjęcie spektaklu "Sprzedam dom, w którym już nie mogę mieszkać" ze strony widzów przysporzyło nam sporo radości.
Kilka dni później, bo 5 lipca zawędrowaliśmy do Warszawy na zaprzyjaźniony z nami Festiwal Sztuka Ulicy (który następnie pojawił się w Krakowie:). Zaprezentowaliśmy tam wspominanych już kilka linijek wcześniej "Ślepców". Jak zawsze warszawski Festiwal to czysta przyjemność.
Ledwo dojechaliśmy do rodzinnego Krakowa, a już rozpoczął się 23. Festiwal Teatrów Ulicznych i 4 dni wspaniałych przeżyć - dla nas i mamy nadzieję, że również dla rzeszy widzów.
Teraz kilka dni zasłużonego odpoczynku odpoczynku, ale już 17 lipca jedziemy aż nad samo morze, do Kołobrzegu na Festiwal MIĘDZY SŁOWAMI (17.07 - port pasażerski, spektakl "Quixotage")
Dzień później - 18 lipca - zagościmy w Katowicach, gdzie w czasie LETNIEGO OGRODU TEATRALNEGO na podcieniach Górnośląskiego Centrum Kultury, wystawimy "Audiencję III czyli Raj Eskimosów" Teatru Niepotrzebnego.
Zwieńczeniem podróżniczego lipca będzie znów południe. Konkretnie Węgry i miasto Pecs, który w tym roku jest EUROPEJSKĄ STOLICĄ KULTURY i właśnie w czasie tych obchodów pokażemy spektakl "Quixotage", który przejechał z nami już chyba pół globu ;)
Czy ktoś ma jeszcze wątpliwości, że Teatr KTO jest teatrem w podróży? ;)
środa, 30 czerwca 2010
Warsztaty teatralne - Labirynt Wyobraźni
Miejsce doskonale znane wszystkim, wcale nie musi takim być naprawdę - można je przemienić bardzo szybko za sprawą sztuki improwizacji i teatralnej kreacji. Najlepszym tego przykładem są warsztaty teatralne Labirynt wyobraźni, który mamy do zaproponowania młodzieży w wieku 14-17 lat w dniach 24 lipca - 01 sierpnia.
Miejscem, które przez 9 dni stanie się zupełnie inną przestrzenią, będzie siedziba naszego Teatru na ul. Gzymsików, gdzie powstanie instalacja Labirynt wyobraźni - w od początku do końca wykreowana przez uczestników warsztatu!!
Zajęcia będą prowadzone przez aktorkę Teatru KTO i jednocześnie pedagoga - Katarzynę Zawadzką.
Wszystkie informacje możecie znaleźć tutaj: Labirynt Wyobraźni
Serdecznie zapraszamy wszystkich, którzy chcą wyruszyć w podróż w nieznane! :)
Miejscem, które przez 9 dni stanie się zupełnie inną przestrzenią, będzie siedziba naszego Teatru na ul. Gzymsików, gdzie powstanie instalacja Labirynt wyobraźni - w od początku do końca wykreowana przez uczestników warsztatu!!
Zajęcia będą prowadzone przez aktorkę Teatru KTO i jednocześnie pedagoga - Katarzynę Zawadzką.
Wszystkie informacje możecie znaleźć tutaj: Labirynt Wyobraźni
Serdecznie zapraszamy wszystkich, którzy chcą wyruszyć w podróż w nieznane! :)
środa, 9 czerwca 2010
Krytycznie o "Świętych..."
Przygotowania do Międzynarodowego Festiwalu Teatrów Ulicznych w Krakowie wrą! Powoli też na naszym Facebooku uchylamy rąbka tajemnicy i prezentujemy kolejne grupy teatralne, które będziecie mogli zobaczyć od 8 do 11 lipca.
Jednak jako że nie samym chlebem (...a Festiwal jest teraz dla nas chlebem powszednim;) żyje człowiek, chcielibyśmy dzisiaj podzielić się z Wami kilkoma "wspomnieniami" z naszych przedstawień scenicznych, a dokładniej - z najnowszego, czyli "Świętych tego tygodnia". Dlatego dzisiaj (dla małej odmiany) oddamy na naszym blogu głos komuś innemu, czyli kilku recenzentom, którzy wybrali się na "Świętych...".
Poniżej znajdziecie linki do ich recenzji.
Agnieszka Apanasewicz - "Sens życia według Teatru KTO"
Marta Odziomek - "Życie w oparach absurdu"
Paweł Głowacki - "Już nie będzie początku. [wyznania szczerego entuzjasty teatru]"
Jednak jako że nie samym chlebem (...a Festiwal jest teraz dla nas chlebem powszednim;) żyje człowiek, chcielibyśmy dzisiaj podzielić się z Wami kilkoma "wspomnieniami" z naszych przedstawień scenicznych, a dokładniej - z najnowszego, czyli "Świętych tego tygodnia". Dlatego dzisiaj (dla małej odmiany) oddamy na naszym blogu głos komuś innemu, czyli kilku recenzentom, którzy wybrali się na "Świętych...".
Poniżej znajdziecie linki do ich recenzji.
Agnieszka Apanasewicz - "Sens życia według Teatru KTO"
Marta Odziomek - "Życie w oparach absurdu"
Paweł Głowacki - "Już nie będzie początku. [wyznania szczerego entuzjasty teatru]"
poniedziałek, 7 czerwca 2010
Kilka zmian...
A zmiany te głównie dotyczą tytułów naszych dwóch spektakli. Jeden z nich macie szansę oglądać już na naszych deskach od połowy mają, a są to "Święci tego tygodnia", którzy z tytułu stracili słowo "Ironia". Wszystko dlatego, że pewnych rzeczy nie trzeba niekiedy nazywać "po imieniu", ponieważ bywają zrozumiałe same przez się... ;) i tak właśnie jest z przedstawieniem w reżyserii Krzysztofa Niedźwiedzkiego - kto widział - pewnie już wie dlaczego, a kto nie - czas najwyższy, by mógł się przekonać, że dostatecznie dużo ironii jest w samym przedstawieniu, by już nie trzeba było jej dodawać w tytule.
Druga zmiana dotyczy tytułu spektaklu plenerowego, które przygotowujemy na zbliżającą się (już wielkimi krokami) 4. Noc Teatrów (tylko dla przypomnienia dodamy, że będzie to noc z 18. na 19.o6!). Początkowo informowaliśmy Was, że tytuł, to "Miasto Ślepców", zmieniliśmy go jednak na "Ślepców" i właśnie pod tym tytułem odnajdziecie nas i nasze przedstawienie na Płycie Głównej Rynku krakowskiego w ramach 4. Nocy Teatrów.
Niby tylko małe zmiany kosmetyczne, ale i "po okładce ocenia się książkę"... :)
Druga zmiana dotyczy tytułu spektaklu plenerowego, które przygotowujemy na zbliżającą się (już wielkimi krokami) 4. Noc Teatrów (tylko dla przypomnienia dodamy, że będzie to noc z 18. na 19.o6!). Początkowo informowaliśmy Was, że tytuł, to "Miasto Ślepców", zmieniliśmy go jednak na "Ślepców" i właśnie pod tym tytułem odnajdziecie nas i nasze przedstawienie na Płycie Głównej Rynku krakowskiego w ramach 4. Nocy Teatrów.
Niby tylko małe zmiany kosmetyczne, ale i "po okładce ocenia się książkę"... :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)